bez cukru

Daktylowo-bananowe ciasto bez cukru

17:58






Dzisiaj prezentuję Wam jedno z tych ekspresowych ciast, które stają się niezawodnymi bohaterami niedzielnych popołudni, kiedy człowiek ma ochotę umilić sobie czas czymś dobrym i słodkim podczas odpoczynku oraz regeneracji sił. 
Ale kto powiedział że ciasto można jeść tylko od święta? 




Ten daktylowy bananowiec to istny hit! 
Nie zawiera grama cukru, robi się go błyskawicznie, a na dodatek jest mega zdrowy i sprawdzi się idealnie również na drugie śniadanie. Daktyle okazały się być niezawodne - dzięki swojej naturalnej słodyczy nadały ciastu lekko karmelowego posmaku. Do tego cały wypiek wieńczy polewa z naturalnego kakao i orzechowa posypka. No miód, cud, orzeszki i... daktyle.
 Koniecznie wypróbujcie!


Składniki:


  • 250 g mąki ryżowej
  • 70 g płatków owsianych
  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • opakowanie suszonych daktyli (150 g)
  • 4 jajka
  • 1/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • łyżeczka cynamonu
  • szczypta soli








Daktyle przelać kilka razy zimną wodą, przełożyć do rondelka, wlać szklankę wody i zagotować. Gotować kilka minut do czasu aż daktyle się rozpadną i zacznie powstawać gęsta ,,marmolada". Odstawić garnek do przestudzenia. Zblendować daktyle z bananami na gładki mus a'la karmel. 
Piekarnik nagrzewać do 180 stopni C.

W jednej misce wymieszać ze sobą suche składniki : mąkę ryżową, sodę oczyszczoną i cynamon. Płatki owsiane zalać w miseczce ciepłą wodą do napęcznienia. W oddzielnym naczyniu zmiksować jajka ze szczyptą soli, następnie stopniowo wsypywać suche składniki, w międzyczasie wlać 1/2 szklanki wody (albo i więcej - ciasto nie może być zbyt gęste) i cały czas miksować. Dodać daktylowo-bananowy karmel, olej rzepakowy, masło orzechowe i płatki owsiane. Jeszcze raz przemieszać.

Do wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia i lekko natłuszczonej tortownicy przelać ciasto. 
Piec przez ok. 30-40 minut w 180 stopniach C. 






dodatkowo


  • 1,5 łyżki oleju kokosowego
  • 1,5 łyżki naturalnego kakao
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego
  • 50 g mieszanki orzechów

Olej kokosowy rozpuścić z dodatkiem niewielkiej ilości wody, następnie dodać kakao, jogurt i dokładnie wymieszać na gładką polewę. Polać nią wierzch ostudzonego ciasta, a następnie posypać drobno posiekanymi orzechami. Gotowe!





     Smacznego! 🌟


✩✩✩


✩✩✩


foodbook

FOODBOOK #2 - Co jem w ciągu dnia?

20:34


Już drugi wpis z cyklu Foodbook!
Bardzo spodobało mi się publikowanie przepisów na codzienne posiłki w takiej formie. Dzięki temu mogę pokazać Wam, że przygotowanie smacznych i zdrowych dań w codziennym zabieganiu nie jest ani czasochłonne ani tym bardziej trudne.
Główne posiłki zawsze gotuję i jem w domu i to właśnie na nich będę się skupiać.




Prezentowane przeze mnie propozycje to zestawienie trzech przepisów, które ostatnio wypróbowałam, które bardzo zasmakowały i które robię na co dzień. Zazwyczaj nie fotografuję przekąsek, ale są to przeważnie jakieś owoce, kanapki lub owsiane ciacha z zaufanej piekarni gdy nie mam czasu piec w domu.


ZOBACZ FILMIK!





ŚNIADANIE






Ostatnio bardzo zasmakował mi omlet z odżywką białkową w porze śniadaniowej. Robię do niego przepyszny krem pomarańczowy, który jest idealnym dodatkiem do wszelkich naleśników, placuszków czy kanapek na słodko!


  • 1 duże jajko + 1 białko 
  • 20 g płatków jaglanych 
  • łyżka odżywki białkowej (u mnie o smaku waniliowym)
  • łyżka skrobii/ proszku budyniowego
  • szczypta soli i cynamonu 
  • odrobina oleju do smażenia 


Płatki jaglane zalewam wcześniej ciepłą wodą. Jajko i białko roztrzepuję w miseczce ze szczyptą soli, dodaję płatki, odżywkę, skrobię i cynamon. Smażę mój omlet na niewielkiej ilości oleju z obu stron. Podawaję z pomarańczowym kremem i ulubionymi owocami.





krem pomarańczowy


  • 20 g płatków jaglanych 
  • 1/2 pomarańczy bez skórki
  • łyżka odżywki białkowej 
  • łyżeczka kremowego masła orzechowego
  • cynamon 


























Płatki również zalewam wcześniej ciepłą wodą do napęcznienia. Następnie miksuję je z kawałkami pomarańczy, odżywką białkową, masłem orzechowym i cynamonem. Tak przygotowany krem rozsmarowuję na usmażonym wcześniej omlecie i układam ulubione owoce.





OBIAD







Na obiad wykorzystałam po raz kolejny wcześniej ugotowaną pierś z kurczaka. Pokroiłam ją w plastry i namoczyłam w mleku, żółtku i najróżniejszych przyprawach. Następnie obtoczyłam kawałki mięsa w mące ryżowej i usmażyłam z obu stron na oleju kokosowym. Podałam z gotowanymi brokułami, pomidorkami cherry, plastrami ogórka, rukolą i kaszą gryczaną, a to wszystko posypałam oregano i bazylią. Było przepyszne!





KOLACJA




Na kolację serwuję sobie kanapki ze szpinakową pastą, pomidorem i rukolą w towarzystwie brokułów, które zostały mi z obiadu. Szpinak przygotowałam najprostszym sposobem, zawsze robię go więcej żeby później móc wykorzystywać w wielu innych daniach - warzywnych potrawkach czy zapiekankach.


szpinakowa pasta 

  • 1/2 opakowania szpinaku mrożonego
  • 1/2 kostki twarogu chudego
  • ząbek czosnku
  • odrobina oliwy i masła
  • sól, pieprz, bazylia, oregano

Na rozgrzanym tłuszczu podsmażam rozmrożony wcześniej szpinak, chwilkę podgrzewam, a następnie wkruszam twaróg i dodaję przyprawy, dokładnie mieszam całość. Gotowe!






     
    Smacznego! 🌟


✩✩✩


✩✩✩






brokuły

Szpinakowo-brokułowy krem z wędzonym łososiem

17:25






Wraz z nadejściem wiosny wykorzystuję namiętnie ostatnie warzywne mrożonki i tworzę nowe przepisy. Mam w sobie więcej energii i pragnę robić więcej wspaniałych rzeczy!, wiecie - biegać, skakać, zmieniać świat na lepsze. Ale do wszystkich tych czynności potrzebuję porządnej dawki energii z innych źródeł niż słońce. Całe szczęście w mojej lodówce również znalazło się trochę zieleni, co by przywołać wiosnę na talerze, zaszczycić je powiewem świeżości i lekkości.
Myślę, że dzisiejszy krem idealnie wpasowuje się w podane powyżej kryteria, więc jeśli brakuje Wam pomysłu na wiosenny lunch lub kolację - przychodzę z przepyszną propozycją!






Zupa jest lekka i pożywna, a z wędzonym łososiem stanowi pełnowartościowy posiłek. 
Ja podałam moją porcję z jogurtem naturalnym, wiórkami kokosowymi i zjadłam w towarzystwie wafli ryżowych. Mniam mniam 👌






A Wy jak powitaliście wiosnę? 🍃

Składniki:


  • 1/2 opakowania mrożonych brokułów
  • 1/2 opakowania mrożonego szpinaku
  • 2 większe/3 mniejsze ząbki czosnku
  • 200 g ziemniaków
  • łyżka oleju kokosowego
  • sok z cytryny
  • sól, pieprz, bazylia, oregano



Przygotowanie: 

W garnku z grubym dnem roztapiamy olej kokosowy i podsmażamy na nim przeciśnięty przez praskę czosnek, solimy. 
Wrzucamy szpinak, brokuły i ziemniaki pokrojone w drobną kostkę, następnie zalewamy wodą nieco powyżej wysokości warzyw i zagotowujemy. 
Potem zmniejszamy nieco moc gazu i gotujemy warzywa pod przykryciem przez ok. 15-20 minut. 
Solimy, dodajemy pieprz, odrobinę bazylii i oregano. 
Po upływie wyznaczonego czasu zdejmujemy garnek z ognia, odstawiamy do lekkiego przestygnięcia, a następnie blendujemy na gładki krem.







do podania:

  • łosoś wędzony na zimno
  • jogurt naturalny
  • wiórki kokosowe





Zupę skrapiamy sokiem z cytryny, podajemy z jogurtem naturalnym, wiórkami kokosowymi i kawałkami wędzonego łososia. 



      Smacznego! 🌟


✩✩✩


✩✩✩







Wyświetlenia