bez mięsa

MAC'N'CHEESE VEGAN

19:32




Przepyszny makaron w sosie serowym...
bez sera!
Za to z kalafiorem i pastą hummus 😇
Poniższa receptura to jedno z moich ostatnich odkryć. Razowy makaron penne zanurzony w kremowym sosie o konsystencji topionego serka to przepis który niedawno wpisał się na listę moich COMFORT FOODS.





Nawet zdeklarowani mięsożercy stwierdzili, że sos jest pyszny i na pewno musi być w nim dodatek sera.
Dla mnie to wystarczająco satysfakcjonująca rekomendacja tego dania 😇
A dla Was? Spróbujecie? 😉




Składniki :





Przygotowanie:


Makaron gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. 
Kalafior dzielimy na różyczki, myjemy pod bieżącą, zimną wodą. 
Gotujemy przez kilka minut w lekko osolonej wodzie do miękkości. Odcedzamy na sitku.



Na patelni rozgrzewamy olej, następnie podsmażamy pokrojoną wcześniej cebulę i dwa ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, delikatnie solimy i podlewamy niewielką ilością mleka sojowego. 
Łączymy całość w blenderze, dodajemy dwie łyżki hummusu i miksujemy z ugotowanym wcześniej kalafiorem na gładki sos. W razie potrzeby podlewamy mlekiem sojowym.
Tak przygotowany sos łączymy z makaronem. Podajemy posypany ostrą papryką w proszku i natką pietruszką. 





     Smacznego! 😇


✩✩✩


✩✩✩







odżywka białkowa

Lodowe babeczki z orkiszem i żurawiną

17:17


Komu się chce rozpalać piekarnik, w czasie kiedy natura wystarczająco nagrzewa nasze ciała i wszelką przyrodę wokół?  Osobiście uważam, że to całkowicie zbędne!
Kiedy dopadnie przejmujące pragnienie słodkości można sobie doskonale poradzić tworząc mrożone wersje ulubionych przysmaków. 
A jednym z nich są babeczki


Moja wersja nie zawiera mąki ani cukru. W zastępstwie otrzymuję sporą dawkę pełnowartościowego białka, troszkę zdrowych węglowodanów i zmrożoną słodycz, która subtelnie ochładza mój organizm. Nie pozostawia niedosytu, nie sprawia, że nadal pozostaję na słodyczowym głodzie i z uporem maniaka poszukuję więcej i więcej słodkości. 




 To wysublimowana dawka zdrowych łakoci, które można przygotować w kilka minut, wsadzić na godzinę (lub dwie) do zamrażalnika, a potem cieszyć się porcją smacznych dobroci podanej w całkiem ładnej formie.




Składniki:


  • twarożek grani (150 g)
  • miarka odżywki białkowej  (smak lodów truskawkowych)
  • płatki jaglane  (do zagęszczenia masy)
  • orkisz preparowany z żurawiną (jak wyżej )
  • 2 łyżki oleju kokosowego 
  • woda/mleko do rozrzedzenia 






Przygotowanie:


Łączymy wszystkie składniki w jednej misce : twarożek, odżywkę białkową, płatki jaglane, olej kokosowy oraz orkisz preparowany.
Dodajemy odrobinę wody/mleka, w razie gdyby masa była zbyt gęsta.
Można dosłodzić do smaku.
Tak przygotowaną masą wypełniamy silikonowe formy na babeczki. Mi z tych proporcji wyszło ich łącznie pięć.
Na koniec dekorujemy ponownie orkiszem i żurawiną, ale można je zastąpić dowolnymi płatkami/orzechami czy owocami.
Tak przygotowane, lodowe babeczki wstawiamy do zamrażalnika na co najmniej godzinę przed podaniem.









     Smacznego! 🌸


✩✩✩


✩✩✩





banan

Banana iced latte

16:14



Idealny napój na regenerację wszystkich wymęczonych do bólu komórek ciała?




KAWA! 
Najlepiej bardzo mocna, podana w uroczej szklance z bitą śmietaną na wierzchu i uroczą, papierową słomką. Tak dla niepoznaki, a co. 
Właśnie ten cudowny, kofeinowy nektar postanowiłam przygotować sobie w celu odzyskania sił po pobycie na Najpiękniejszym Festiwalu Świata. 




Nieprzespane noce były okraszone sporą ilością śmiechu, radości i głośnej muzyki, a to wszystko w atmosferze wzajemnej przyjaźni i szacunku. Prawdę mówiąc nigdzie przedtem nie czułam się tak dobrze i swobodnie, z żadnego innego miejsca nie udało mi się zebrać tylu cudownych wspomnień i nowych znajomości. Jest mi smutno, że te dni minęły tak szybko i z niecierpliwością czekam na to, co przyniesie kolejny rok i czy w ogóle będzie dane mi tam pojechać...




Dzisiaj zostawiam dla Was przepis na moją ulubioną (od wczoraj) kawę. Sama nie wiem czy to ze względu na dodatek banana, samą obecność kawy czy bitą śmietanę...




👉   LISTA ZAKUPÓW   👈



Banana kroimy na plasterki i mrozimy przez co najmniej 30 minut.
Miksujemy z wcześniej przygotowaną i przestudzoną kawą, dodając odrobinę wody i słodzidła.
U  mnie to była niewielka ilość ksylitolu.
Na tym etapie można również dosypać odrobinę kakao - wyjdzie nam mrożona czekolada. 😏
Kawę przelewamy do szklanek, dolewamy odrobinę mleka do smaku.
Wierzch ozdabiamy bitą śmietaną* i innymi ulubionymi dodatkami.
Gotowy napój możemy jeszcze chwilę schłodzić w lodówce, na spokojnie zachowa świeżość jeszcze przez kilka godzin.
Na koniec po prostu delektujemy się smakiem przepysznej kawy.





*najlepiej ubitą samemu, przy pomocy miksera, bo te sklepowe nie są tak smaczne






        Smacznego! 🖤


✩✩✩


✩✩✩







Wyświetlenia