Piernikowe pralinki z kaszy jaglanej + pierwsze urodziny bloga!

18:39


Minął już rok odkąd zdecydowałam się założyć bloga. Byłam pełna obaw i nie sądziłam nawet, że wytrwam chociaż przez kilka miesięcy. W tym czasie poznałam wiele nowych przepisów, nabrałam większej swobody w kuchni, a przede wszystkim podszkoliłam swój warsztat. Teraz gotowanie idzie mi o wieelee, wieeele sprawniej i nie robię (aż!...) takiego bałaganu. ;) Kiedyś nie pomyślałabym, że uda mi się upiec np. ciasto z kaszy jaglanej, czy ciasteczka z ryżu. Chociaż nie zawsze wszystko wychodziło tak jak chciałam, to wiele z umieszczonych tutaj przepisów powtarzam na co dzień. Dziękuję za każdy miły komentarz, za każde odwiedziny, za każdego obserwatora... bo to niesamowicie motywuje! :)
Bywały lepsze i gorsze dni, lecz mimo wszystko starałam się dbać o regularność, pomysłowość oraz ładną prezentację. Wiem, że na tym etapie jestem jeszcze amatorem, ale porównując swoje przepisy sprzed roku naprawdę wiele się zmieniło - oczywiście na lepsze. Mam nadzieję, że będę mogła to samo powiedzieć w dniu następnych, blogowych urodzin. :)
I z tej też okazji postanowiłam upiec coś specjalnego...





Pierwotnie miały powstać babeczki piernikowe. No właśnie, miały...  jednak nie wyrosły tak ładnie, jak tego oczekiwałam.  Musiałam więc poratować jakoś sytuację. Najpierw chwila paniki i zrezygnowania, a potem... olśnienie! No przecież - bajaderki! ... lub przynajmniej coś w stylu bajaderek ;)  Nigdy przedtem nie robiłam, ale nie pozostało mi nic innego... Podaję przepis na ciasto, które pierwotnie miało być babeczkami, a które przemieniło się w bardzo smaczne i dietetyczne pralinki.
Ciasto wystarczy upiec w dowolnej formie, a po przestudzeniu drobno pokruszyć z dodatkami, uformować w kulki, obtoczyć w gorzkiej czekoladzie i wiórkach kokosowych. Do dzieła!




Składniki:


ciasto
  • 200 g kaszy jaglanej + szklanka mleka + szklanka wody
  • 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 100 g masła
  • 1/2 szklanki płynnego miodu
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki maślanki
  • 1 jogurt naturalny mały
  • 1 banan
  • 2 jajka
  • 2 łyżki ciemnego kakao
  • łyżka przyprawy do piernika
  • 2 płaskie łyżeczki sody




Suchą kaszę jaglaną uprażyć w garnku w celu pozbycia się charakterystycznej goryczki. Wlać wodę i mleko ze szczyptą soli, zagotować. Gotować na małym ogniu do momentu, aż kasza wchłonie płyn. Odstawić do wystudzenia. Dokładnie zblendować. 

W jednej misce wymieszać wszystkie składniki suche : mąkę, kakao, przyprawę do piernika i sodę. W drugiej natomiast utrzeć masło dodając stopniowo : jajka, rozgniecionego banana i jogurt. Zarówno składniki mokre, jak i suche należy połączyć ze sobą w jednym naczyniu, następnie dodać miód, mleko oraz maślankę. Piec w dowolnej formie w temperaturze 180 stopni C przez ok. 40 minut. Wystudzić.


dodatki 

  • wiórki kokosowe
  • płatki owsiane
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • budyń czekoladowy 
  • 2 łyżki cukru, jeśli jest za mało słodkie
  • tabliczka gorzkiej czekolady + odrobina mleka




Rodzynki wcześniej namoczyć w wodzie. Czekoladę połamaną na kostki rozpuścić w garnuszku z niewielkim dodatkiem mleka. Wystudzone ciasto drobno pokruszyć, chociaż będzie dość wilgotne. Dodać proszek budyniowy, cukier i rodzynki. Zagnieść. Z powstałej masy formować kuleczki - mi wyszło ok. 30 sztuk. Każdą z kuleczek obtoczyć w czekoladzie, a następnie we wiórkach kokosowych lub płatkach owsianych. Gotowe! Tak przygotowane pralinki warto schłodzić w lodówce - będą jeszcze lepsze. 

You Might Also Like

0 komentarze

Wyświetlenia